Poboczne projekty, które cieszą i uczą

Osobiście jestem zdania, że posiadanie jako programista pobocznych projektów jest gwarantem zdrowia psychicznego i samorozwoju – cech w tym zawodzie mocno pożądanych. Mam w pracy i poza nią kilka takich projektów i każdy z nich sporo mnie nauczył. Wynika to z kilku bardzo prostych przyczyn:

  • Projekty poboczne z reguły nie mają deadline’ów, zatem nie musimy wszystkiego robić tak żeby znaleźć złoty środek pomiędzy jakością i czasem wykonania,
  • Można mocno eksperymentować z rzeczami, których normalnie nie stosujemy w komercyjnych projektach,
  • Ich głównym celem jest (przynajmniej u mnie) walor edukacyjny. Satysfakcja i możliwość zamiany projektu w coś większego to bonus, który czasami występuje, ale nie jest celem w samym sobie.

Wzięło mnie na takie małe przemyślenia, bo wczoraj skończyłem wersję 1.4 naszego darmowego motywu GK Portfolio – lada dzień pojawi się ona na repozytorium motywów (niecierpliwi mogą pobrać ją z repozytorium już dziś) – to był jeden z takich pobocznych projektów, który na przestrzeni pół roku całkiem ładnie się rozrósł przy niewielkim nakładzie pracy – aktualizacje były robione w wolnej chwili, użytkownicy dali bardzo ciekawy feedback.

Z bardzo prostego motywu powstał dość złożony projekt, który jest wykorzystywany i doceniany przez coraz szersze grono użytkowników WordPressa.

I jest to projekt, który ma przed sobą ciekawą przyszłość – mam długą listę kolejnych usprawnień i udoskonaleń do zrobienia 🙂

  • Ładny ten motyw całkiem. 🙂
    Ja po godzinach pracuję nad swoim motywem do portfolio (dość ambitny projekt, mam nadzieję, że nie zbyt ambitny) i… nad botem ircowym w Lispie. 😉