WordPressowe Linki #18

CSRF w pigułce

Powyższy artykuł zawiera zgrabne omówienie ataków typu CSRF (Cross Site Request Forgery), króto mówiąc – dlaczego nonce jest taki ważny dla bezpieczeństwa strony.

Zakładki dla kokpitu

Jeżeli posiadacie jakieś stale edytowane wpisy lub podstrony, to z pewnością polubicie tą wtyczkę. Dodaje ona w interfejsie wpisów/podstron przyciski, które pozwalają oznaczyć podstronę/wpis jako zakładkę, która pojawi się potem z po otworzeniu sekcji Wpisy/Strony, umożliwiając łatwy dostęp do danej pozycji:

wp_links_18

Jetpack 2.9 wydany

W środę pojawił się Jetpack w wersji 2.9, która przynosi wsparcie dla WordPress Multisite, moduł wyświetlajacy powiązane wpisy oraz udoskonalone zabezpieczenia logowania

PrettyPress czyli udoskonalony edytor wpisów

PrettyPress to wtyczka, która umożliwia upodobnienie edytora wpisów WordPressa do edytora znanego z Ghosta. Poza podglądem wpisu na stornie w czasie rzeczywistym oferuje ona również wsparcie dla składni Markdown:

wp_links_17_2

WordPressowe Linki #9

Stream – pełna kontrola nad działaniami w kokpicie

Jeżeli z jakichś przyczyn potrzebujecie wiedzieć, kto co robił w kokpicie Waszej strony, dostępnym dla wielu użytkowników to Stream jest idealnym rozwiązaniem dla Was – prezentuje historię operacji dokonywanych przez poszczególnych użytkowników kokpitu.

Widżety w ekranie personalizacji motywu

Możliwość zarządzania widżetami z poziomu ekranu personalizacji motywu zostanie zgłoszona jako propozycja dla WordPressa 3.9. Jej interfejs prezentuje się bardzo ciekawie, ale mam obawy o kompatybilność z widżetami, które potrzebują trochę więcej przestrzeni dla swoich ustawień.

Edytor rodem z Ghosta

Dla wszystkich miłośników edytora dostępnego w platformie Ghost lub po prostu miłośników składni Markdown pojawiła się bardzo dobra wiadomość – można uzyskać taki sam edytor w WordPressie korzystając z wtyczki Splitdown.

Coś dla miłośników grunt.js

Gotowa akcja dla grunt.js, która pozwala stworzyć szkielet wtyczki bazując na WordPress Plugin Boilerplate

Przetestuj atrybuty alt swoich obrazków

Dzięki wtyczce Media Ally można łatwo i przyjemnie sprawdzić czy wszystkie dodane przez nas media mają ustawiony atrybut alt, który odgrywa dużą rolę w dostępności stron internetowych.

WordPress 3.8 wydany – z moim małym udziałem 😉

Przy najnowszym wydaniu WordPressa dorzuciłem swoje 3 grosze i po raz pierwszy zostałem uwzględniony na liście tych, którzy mieli swój udział przy powstawaniu WordPressa. Swoją drogą zauważyłem też parę innych znajomych nazwisk – miło, że Polacy mają swój udział w tworzeniu tego CMSa. Przy okazji przekonałem się, że zgłaszanie poprawek do core’a nie jest straszne, więc zachęcam do aktywnego udziału we współtworzeniu kolejnych wydań WordPressa.

WordPressowe Linki #2

Kolejna dawka przydatnych narzędzi i informacji.

Generator plików Readme dla pluginów

Kolejne bardzo przydatne narzędzie od GenerateWP – dzięki prostemu formularzowi można wygenerować cały plik Readme dla pluginu, wymagany na stronie WordPress.org.

Markdown w WordPressie

Artykuł dla tych, którzy po premierze Ghosta zapragnęli mieć edytor Markdown u siebie w WordPressie. Zawiera analizę dostępnych wtyczek oraz praktyczne uwagi odnośnie ich ograniczeń.

Podgląd wpisów na różnych podstronach

Bardzo przydatna wtyczka made in Poland 🙂 Pozwala na podejrzenie wyglądu przygotowywanego wpisu na stronie głównej czy stronie kategorii – idealne rozwiązanie dla tych, którzy bardzo ostrożnie i z uwagą dobierają wygląd skróconej treści wpisu.

WordUP Łódź #1

8. Listopada odbędzie się pierwszy WordUp w Łodzi – zapraszam już teraz, będę i ja – razem z krótką prelekcją oraz gadżetami 😉 Szczegóły odnośnie mojej prelekcji pojawią się w przyszłym tygodniu.

Jak odinstalować WordPress MultiSite

Dla tych, którzy nagle stwierdzili, że jednak MultiSite jest im niepotrzebny 🙂

CleverRules – przepisywanie adresów w inny sposób

Dla tych, którzy potrzebują alternatywy dla WP_Rewrite 🙂

 

Ghost – konkurencja dla WordPressa?

Wczoraj udostępniony został publicznie kod źródłowy projektu Ghost. Jako, że jestem mocno zainteresowany tego typu inicjatywami to od razu zabrałem się do testowania. I cóż… za wiele do testowania nie było. W zasadzie dłużej zajęło mi czekanie na zainstalowanie wszystkich potrzebnych modułów node.js + rozwiązanie problemu z modułem sqlite3 niż przejrzenie całego panelu Ghosta.

Pierwsza myśl? Przypomniały mi się studenckie czasy i oglądanie oddawanych na zaliczeniu aplikacji zawierających góra połowę zakładanych na początku funkcjonalności – w sumie cóż innego mogłem sobie pomyśleć, jeżeli przy logowaniu się do panelu administracyjnego ujrzałem komunikat o tym by ostrożnie dobierać hasło, gdyż funkcja resetowania hasła jest jeszcze niedostępna.

Przyznam, że trochę komicznie to wygląda zarówno z punktu widzenia developera jak i zwykłego użytkownika.

Kolejna sprawa – jedną z najbardziej interesujących mnie rzeczy w Ghost była zakładka „Dashboard”, która miała wyświetlać użyteczne informacje. Niestety w pobranej wersji nie znalazłem jej – bardzo mnie to zawiodło.

Wiem, że to wersja 0.3.* ale przy takim stylu to najlepszy marketing Ghostowi nie pomoże. Lepiej byłoby się wstrzymać kilka tygodni i wydać publicznie dostępną, bardziej dopracowaną wersję, zwłaszcza, że autorzy dysponują bardzo dużym zapleczem (~6000) testerów z Kickstartera.

Trochę pozytywów

Poza wspomnianymi wadami są oczywiście też zalety:

  • wbudowany edytor oparty o Markdown – uwielbiam Markdown więc każda jego implementacja w aplikacjach mnie cieszy – w Ghost jest ona moim zdaniem udana, dzięki zastosowaniu wyświetlania bezpośredniego podglądu kodu wynikowego obok edytora,
  • prostota – Ghost ma być platformą blogową i niczym ponad to, stąd panel jest banalny w obsłudze (choć braku dashboardu nie mogę przeżyć 😉 )
  • Licencja MIT – jedna z moich ulubionych – za to duży plus 🙂

Jeszcze trochę wad i braków

  • Brak kategorii – nie wiem czy jest planowane dodanie kategorii w przyszłości jako części Ghosta, ale mam dziwne przeczucie, że będzie to spora wada. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy ktoś będzie miał więcej wpisów na blogu – wtedy poruszanie się po nich i szukanie ich w zakładce „Content” będzie moim zdaniem boleć.
  • Node.js zamiast PHP – technologicznie jest to moim zdaniem dobry wybór, ale pod względem popularności i świadomości użytkowników mam pewne obawy. Myślę, że w tym wypadku wielką rolę odegra gotowa platforma podobna do wordpress.com – wtedy technologia dla szarego użytkownika nie będzie stanowić problemu.
  • Brak wbudowanego systemu komentarzy – wiem, że są i będą pojawiać się różnej maści wtyczki związane z tym tematem, ale mimo wszystko – jeżeli instaluję system typowo blogowy to powinien on mieć wbudowany jakiś system komentarzy od razu.
  • Brak zarządzania rozszerzeniami – cóż, to mnie trochę dziwi, gdyż jeżeli coś ma być do bólu proste w obsłudze to powinno być chociaż jedno wielkie pole „drag’n’drop” do instalacji rozszerzeń

Podsumowanie

Ghost cierpi jeszcze z powodu niedostatków wieku niemowlęcego – koncepcja jest ciekawa, ale będzie wymagała mocnego dopracowania. Być może za rok lub dwa lata zrodzi się z tego ciekawa platforma, na tą chwilę niestety brakuje wielu kluczowych funkcjonalności i Ghost może stanowić jedynie bardzo egzotyczną ciekawostkę, która nadaje się na mocno uproszczony notatnik.

Odpowiadając na tytułowe pytanie – WordPress na razie może spać spokojnie 🙂 A nawet gdy już Ghost dorośnie to prawdopodobnie WordPress nie będzie już w ogóle traktowany jako platforma blogowa więc i tak nie będzie musiał konkurować z Ghost.